Danger close

"Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła".

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wylewanie żali. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wylewanie żali. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 marca 2013

Zbyt dużo myśli

Obowiązki nie pozwalają mi niestety pisać regularnie, choć i tak mam do nich coraz gorszy stosunek. Moja motywacja została gdzieś w Kijowie i chyba czeka na mnie na tej strzelnicy, ewentualnie w genialnej pizzerii, ale przecież ja nie o tym chciałam (tak, tak, nędzne próby wytłumaczenia się).

Od soboty siedzi mi w głowie temat tolerancji. Nie komentowałam odrzucenia ustawy o zwiazkach partnerskich, bo polityka jest dla mnie tak brudna i zmanipulowana, jak i jej przedstawienie w środkach masowego przekazu, że szkoda mi czasu i nerwów na przejmowanie się nią. W końcu przy optymistycznych wiatrach za parę lat juz mnie tu nie będzie i nawet nie będę musiała się przyznawać, że byłam kiedyś obywatelką tego kraju. Nieważne (tak, właśnie dlatego post ma taki a nie inny tytuł - po prostu zbyt dużo chcę powiedzieć, a nie mam nawet komu. W zasadzie nie do końca wiem też jak).